#biznesnow - 14

Pewnie nieraz zastanawiałeś się, ile właściwie zarabia prezydent Twojego miasta. To temat, który często rozgrzewa dyskusje i budzi sporo emocji, a odpowiedź wcale nie jest taka prosta. Pensja włodarza zależy od kilku czynników, na przykład od wielkości miasta i jego budżetu. Co ważne, jest ona w pełni jawna i regulowana przepisami, a w 2024 roku jej górny pułap przekracza 20 000 zł brutto.

Co składa się na pensję prezydenta miasta?

Pensja prezydenta to nie jedna kwota, ale suma kilku różnych składników. Każdy z nich ma swoje źródło w przepisach i uchwałach rady miasta. Żeby zrozumieć, skąd bierze się finalna suma na pasku, trzeba rozłożyć ją na czynniki pierwsze. Główne elementy pensji to:

  • wynagrodzenie zasadnicze, które jest fundamentem całej wypłaty. Jego wysokość ustala rada miasta na podstawie obowiązujących przepisów, mieszcząc się w określonych widełkach. Dla przykładu, prezydent Krakowa ma pensję zasadniczą na poziomie 10 770 zł brutto,
  • dodatek funkcyjny, czyli stały składnik pensji, który ma rekompensować ogromną odpowiedzialność i szeroki zakres obowiązków. W Krakowie wynosi on 4 100 zł brutto,
  • dodatek specjalny, który jest bardziej elastyczną częścią pensji. Rada miasta może go przyznać, gdy prezydent ma na głowie więcej obowiązków niż zwykle albo prowadzi jakiś szczególnie ważny projekt. Zazwyczaj wynosi on 30% sumy wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego. Dla prezydenta Krakowa to kwota 4 461 zł brutto,
  • dodatek za wieloletnią pracę, znany po prostu jako dodatek stażowy. To nagroda za lata przepracowane w administracji. Po 20 latach pracy osiąga swój maksymalny poziom – 20% pensji zasadniczej.

Czy zarobki prezydenta mają swój sufit?

Prezydent nie może zarabiać dowolnej kwoty – jego pensję ograniczają konkretne przepisy, głównie Ustawa o pracownikach samorządowych i Rozporządzenie Rady Ministrów z 2021 roku. Zgodnie z nimi, maksymalne wynagrodzenie nie może być wyższe niż 11,2-krotność kwoty bazowej, którą co roku określa się w ustawie budżetowej dla osób na kierowniczych stanowiskach państwowych.

Dr hab. Jan Kowalski, ekspert ds. zarządzania publicznego z Uniwersytetu Warszawskiego, wyjaśnia to tak: „Taka konstrukcja pensji ma sens. Z jednej strony stała podstawa daje poczucie bezpieczeństwa, a z drugiej – dodatki, zwłaszcza ten specjalny, motywują do cięższej pracy i dają radzie miasta narzędzie, by docenić kogoś, kto naprawdę przykłada się do strategicznych projektów dla lokalnej społeczności”.

W 2024 roku kwota bazowa to 1 789,42 zł, co po prostym mnożeniu (11,2 x 1 789,42 zł) daje nam maksymalne możliwe wynagrodzenie brutto w wysokości 20 041,50 zł. To absolutny sufit, którego nie może przebić suma wszystkich składników pensji prezydenta.

Ile zarabiają prezydenci największych miast w Polsce?

Chociaż istnieje górna granica, to pensje w różnych miastach potrafią się od siebie różnić. Zazwyczaj włodarze największych metropolii zarabiają kwoty zbliżone do maksimum. Nic dziwnego – zarządzanie miastem z milionowym budżetem to nie lada wyzwanie. Zobaczmy, jak to wygląda w kilku największych ośrodkach.

Ile zarabia prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski?

Pensja prezydenta stolicy, Rafała Trzaskowskiego, budzi chyba największe zainteresowanie. Zgodnie z uchwałami warszawskiej rady miasta i jego oświadczeniem majątkowym, miesięcznie zarabia on około 18 293 zł brutto. To jedna z najwyższych pensji w kraju, choć nie dobija do ustawowego limitu.

Ile zarabia prezydent miasta Kraków?

Nowo wybrany prezydent Krakowa, Aleksander Miszalski, rozpoczyna urzędowanie z pensją ustaloną przez poprzednią radę. Suma jego wynagrodzenia zasadniczego, dodatku funkcyjnego i specjalnego to 19 331 zł brutto. Do tego dochodzi jeszcze dodatek stażowy, więc jego ostateczna wypłata jest bardzo bliska górnej granicy.

Jak wyglądają zarobki w innych dużych miastach?

W innych metropoliach sytuacja wygląda bardzo podobnie. Zarówno Jacek Sutryk we Wrocławiu, Jacek Jaśkowiak w Poznaniu, jak i Aleksandra Dulkiewicz w Gdańsku otrzymują wynagrodzenie oscylujące wokół 20 000 zł brutto, ponieważ tamtejsze rady miast również zdecydowały o przyznaniu pensji bliskich maksymalnej stawki.

Miasto Prezydent Wynagrodzenie brutto (przybliżone)
Warszawa Rafał Trzaskowski ok. 18 293 zł
Kraków Aleksander Miszalski ok. 19 331 zł + dodatek stażowy
Wrocław Jacek Sutryk ok. 20 000 zł
Gdańsk Aleksandra Dulkiewicz ok. 20 000 zł
Poznań Jacek Jaśkowiak ok. 20 000 zł

Pensja to nie wszystko – jakie są dodatkowe przywileje?

Pensja to jedno, ale z fotelem prezydenta wiąże się też kilka dodatkowych korzyści. Może nie widać ich na pasku wypłaty, ale mają swoją wartość i ułatwiają pełnienie tak ważnej funkcji. Finansowane są z budżetu miasta lub państwa i mają zapewnić odpowiednie warunki do pracy.

Jak zauważa dr Anna Nowak, socjolog z Instytutu Spraw Publicznych: „Pensje prezydentów zawsze budzą emocje. Ważne, byśmy dyskutowali o faktach – o tym, że te zarobki są jawne i mają swoje prawne granice. Kiedy porównamy je do pensji menedżerów w dużych firmach o podobnym zakresie odpowiedzialności, okaże się, że wcale nie są wygórowane. Oczywiście, w zestawieniu ze średnią krajową mogą robić wrażenie”.

Do najważniejszych dodatkowych świadczeń należą:

  • Ochrona i transport: prezydentowi przysługuje służbowy samochód z kierowcą. W uzasadnionych przypadkach może też otrzymać ochronę osobistą ze Służby Ochrony Państwa (SOP).
  • Dostęp do państwowych rezydencji: prezydent może korzystać z ośrodków reprezentacyjnych i wypoczynkowych, na przykład na Helu, w Wiśle czy Ciechocinku. Służą one zarówno do odpoczynku, jak i do organizacji oficjalnych spotkań.
  • Specjalne świadczenia zdrowotne: w nagłych wypadkach prezydent i jego najbliższa rodzina mają zapewnioną opiekę medyczną finansowaną z budżetu państwa.
  • Prawo do wcześniejszej emerytury: po zakończeniu kadencji prezydent ma możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę, co gwarantuje mu finansowe bezpieczeństwo.

Pensja a odpowiedzialność – jak to zważyć?

Jak widzisz, pensja prezydenta to skomplikowana układanka. Z jednej strony mamy kwotę, która dla wielu jest astronomiczna, a z drugiej – gigantyczną odpowiedzialność za miasto i jego mieszkańców, zarządzanie budżetem liczonym w miliardach i ciągłą presję. Czy 20 041,50 zł brutto to dużo, czy mało za taką pracę? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Jedno jest pewne – dzięki jawności tych danych, przynajmniej wiemy, o jakich kwotach rozmawiamy.