#biznesnow - 14

Zastanawiałeś się kiedyś, ile właściwie zarabiają największe gwiazdy sportu? Te kwoty potrafią przyprawić o zawrót głowy, a Wojciech Szczęsny, nasz człowiek w bramce Juventusu, jest tego doskonałym przykładem. Od lat plasuje się w czołówce najlepiej opłacanych polskich sportowców. Sprawdźmy więc, jak konkretnie wyglądają jego zarobki, jak zmieniały się na przestrzeni lat i co jeszcze, oprócz pensji klubowej, składa się na jego imponujący majątek.

ile szczęsny inkasuje w juventusie na tle ligi włoskiej?

W Juventusie Wojciech Szczęsny inkasuje rocznie, bagatela, 12 milionów euro brutto. Taka suma stawia go w ścisłej elicie płacowej nie tylko w turyńskim klubie, ale w całej Serie A. Jego pensja jest jedną z najwyższych w zespole, co jasno pokazuje, jak ważną jest postacią w drużynie „Starej Damy”. Pamiętaj, że 12 milionów euro to kwota brutto – przed odliczeniem sporych włoskich podatków. Mimo to, to co zostaje na koncie, wciąż robi ogromne wrażenie i pokazuje, jak bardzo zarząd Juventusu ceni swojego numeru jeden. Dzięki takiemu kontraktowi Szczęsny jest jednym z najlepiej zarabiających piłkarzy w Serie A i czołowym pod względem pensji bramkarzem na świecie.

Żeby lepiej poczuć skalę tych pieniędzy, spójrzmy na liczby w mniejszych odstępach czasu. Roczne 12 milionów euro brutto to:

  • 1 000 000 euro miesięcznie,
  • około 230 000 euro tygodniowo,
  • ponad 32 000 euro dziennie.

Te liczby dobitnie pokazują, jak wielkim przedsięwzięciem finansowym jest utrzymanie zawodnika tej klasy. Jego wynagrodzenie jest porównywalne z pensjami największych gwiazd ofensywnych ligi, co w przypadku bramkarza nie zdarza się często.

Jak mówi jeden z ekspertów od finansów w sporcie: „Kontrakt Szczęsnego to coś więcej niż tylko nagroda za świetną grę. To strategiczna inwestycja Juventusu w spokój w defensywie. Płacąc takie pieniądze bramkarzowi światowej klasy, klub wysyła rywalom jasny sygnał o swoich ambicjach”.

jak rosła pensja wojciecha szczęsnego przez lata?

Kariera Wojtka to finansowy rollercoaster – oczywiście z tendencją wzrostową. Jego pensja rosła z każdym kolejnym krokiem, idealnie pokazując, jak z młodego, obiecującego talentu stawał się jednym z liderów europejskiej piłki. Każdy nowy klub i każdy nowy podpis pod kontraktem oznaczał solidną podwyżkę, która doprowadziła go do miejsca, w którym jest dzisiaj.

Początki w Arsenalu

Jeszcze w barwach londyńskiego Arsenalu, Szczęsny zarabiał około 3,4 miliona funtów szterlingów brutto rocznie. Jak na standardy Premier League i młodego bramkarza walczącego o pierwszy skład, była to naprawdę solidna pensja. To właśnie w Londynie dał się poznać szerszej publiczności i pokazał swój ogromny potencjał.

Kluczowy przystanek w Rzymie

Pobyt na wypożyczeniu w AS Roma, gdzie zarabiał około 3,5 miliona euro brutto rocznie, okazał się strzałem w dziesiątkę. Chociaż kwota nie powalała na kolana w porównaniu z zarobkami w Anglii, to właśnie w Rzymie Wojtek udowodnił swoją klasę w wymagającej Serie A. Stał się jednym z najlepszych bramkarzy ligi, czym zapracował sobie na transfer do włoskiego giganta.

Przełomowy kontrakt z Juventusem

Transfer do Juventusu był prawdziwym przełomem. Nowy kontrakt opiewający na 12 milionów euro brutto rocznie to był gigantyczny skok finansowy w porównaniu z jego wcześniejszymi zarobkami. Ta umowa nie tylko zrobiła z niego jednego z najbogatszych polskich sportowców w historii, ale też na dobre przypieczętowała jego status w światowej elicie bramkarzy.

Poniższa tabela doskonale obrazuje tę finansową podróż:

Klub Okres Roczne zarobki (brutto)
Arsenal F.C. do 2015 ~3,4 mln funtów
AS Roma (wypożyczenie) 2015–2017 ~3,5 mln euro
Juventus F.C. od 2017 12 mln euro

jaki jest szacowany majątek wojciecha szczęsnego?

Przejdźmy do konkretów. Na ile wyceniany jest majątek Wojtka Szczęsnego? Ostatnie publicznie dostępne szacunki, pochodzące z okolic 2020 roku, mówiły o kwotach rzędu 160–180 milionów złotych. Trzeba jednak wziąć poprawkę na to, że od tamtej pory na jego konto wpłynęło kilka rocznych pensji, więc dzisiaj ta suma jest z pewnością o wiele większa. Pamiętaj, że w jego portfelu znajdują się nie tylko pieniądze z kontraktów. To także inwestycje, nieruchomości i umowy sponsorskie. Regularne, potężne zastrzyki gotówki sprawiają, że jego fortuna rośnie w oczach, stawiając go w jednym rzędzie z Robertem Lewandowskim jako jednego z najbogatszych polskich sportowców.

co poza boiskiem napędza finanse szczęsnego?

Pensja w klubie to jedno, ale Szczęsny zarabia też poza boiskiem. Może nie afiszuje się z tym tak jak inne gwiazdy, ale jego marka osobista jest łakomym kąskiem dla reklamodawców. Jak donosiły media, w tym Przegląd Sportowy Onet, jego status w Juventusie i reprezentacji Polski to magnes na sponsorów. A propos jego wartości rynkowej – pamiętasz głośną sagę z ofertą z Arabii Saudyjskiej? Na stole leżało ponoć 15 milionów euro netto rocznie! Ostatecznie do transferu nie doszło, ale sama propozycja pokazuje, jak wysoko ceni się umiejętności i renomę polskiego bramkarza. To nie był przypadek, tylko dowód na to, że Wojtek należy do absolutnego światowego topu.

Jego główne źródła dochodu poza pensją klubową to między innymi:

  • indywidualne kontrakty z markami sportowymi i lifestylowymi,
  • udział w kampaniach reklamowych,
  • inwestycje w nieruchomości oraz inne projekty biznesowe.

„Szczęsny to po prostu solidna marka. Jego profesjonalizm, spokój i osiągnięcia budują wizerunek kogoś, komu można zaufać. Dla sponsorów to wartość bezcenna. Oferta z Bliskiego Wschodu nie wzięła się znikąd – to owoc lat ciężkiej pracy” – komentuje jeden z ekspertów od marketingu sportowego.

finansowy mistrz w bramce

Liczby nie kłamią. 12 milionów euro rocznie w Juventusie to kwota, która mówi sama za siebie – Wojciech Szczęsny to finansowa i sportowa pierwsza liga. Jego historia, od początków w Premier League po status legendy w Turynie, to gotowy scenariusz na film o talencie, ciężkiej pracy i mądrym prowadzeniu kariery. Imponujący majątek i regularne, gigantyczne zarobki bez wątpienia czynią go jednym z tych sportowców w historii Polski, którzy osiągnęli największy sukces finansowy. Ciekaw jestem, co o tym myślisz. Czy jego zarobki idą w parze z tym, co pokazuje na boisku?